Terenowa Integracja „Dla Choinki” 2013-relacja

7 grudnia, sobotni ranek. Za oknem biało, a patrząc po gałęziach to orkan Ksawery jeszcze wieje.
W domu ciepło, za oknem już nie, a tu trzeba jechać do Warki. „trzeba” to na szczęście przymus wewnętrzny, po prostu chce się jechać na fajną imprezę.
Do Warki nie jest tak daleko, ledwie kilkadziesiąt kilometrów. Po wczorajszej masakrze, kiedy pierwszy śnieg sparaliżował ruch w Warszawie, nie ma śladu. Droga czarna, gdzie niegdzie trochę nawianego śniegu, jedyne utrudnienie to ciągle brudzące się szyby, ale na to jest prosty sposób, spryskiwacz, wycieraczki i zapasowa bańka płynu w bagażniku.
Bez problemu docieramy do bazy, widok krzepi serce. Jak co roku jest nas dużo, bardzo dużo, więc i dużo będzie prezentów dla dzieciaków z domu dziecka. Tak dla przypomnienia to cały dochód z imprezy będzie przeznaczony właśnie na ten cel.
Impreza charytatywna, więc nie o wynik chodzi, ale nie ma co się czarować, adrenalina zrobi swoje. Jak są OS-y i próby to będą emocje. Świąteczne spotkanie 4×4, ale walka musi być.
Choinka to specyficzne wydarzenie, więc i dla organizatorów spore wyzwanie. Zgromadzić jak najwięcej osób, czyli zrobić coś dla wszystkich. Dla ekstremalnych przeprawówek i dla tych seryjnych, na zachętę do zabawy w off road.
11

12
Przyznać muszę, że wywiązali się z tego doskonale. Były próby gdzie seryjna terenówka da radę
1

2
takie gdzie może się uda
3

4
i miejsca specjalne, dla tych którzy lubią zmierzyć się oporną materią.
7

8
Oprócz rywalizacji w terenie, rozgrywany był puchar www.ActiFun.pl, gdzie o wyniku nie decydowały możliwości terenowe samochodu.
5

6
Patrząc na próby, to chyba były nieco trudniejsze niż rok temu, za to roadbook łatwiejszy.
9
Łatwiejsze, bo nie było tyle śniegu, za to, jak komuś się znudził roadbook, to mógł zabawić się w tropiciela i jechać po śladach. Na gruntowych drogach potężne opony pięknie wyznaczyły trasę.
Zabawa przednia, czas szybko leci, a grudniowy dzień krótki. Pora wracać do bazy. W tym roku rewelacja, ogłoszenie wyników i loteria pod dachem.
13
Do zobaczenia za rok.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *